replica watches for sale: fake hublot watches and replica cartier.
Klub Dyskusyjny Myśli Politycznej W Ursusie - Spotkanie - 12 grudnia 2013
O nas


Czym jest klub

-Regulamin

-Skład zarządu

-Założyciele Klubu

-Historia Klubu

-Kontakt
   
Działalność

-Cele Klubu

-Artykuły

-Archiwum - spotkania

-Archiwum inne rzeczy
Spotkanie - 12 grudnia 2013

Unii i Ukrainie

Nieprzewidziane okoliczności, dodatkowe obowiązki w Sejmie, sprawiły, że poseł Krzysztof Szczerski nie mógł przybyć na spotkanie w Klubie Dyskusyjnym Myśli Politycznej poświęcone tematowi "Dokąd zmierza Unia Europejska?". Aby nie sprawić zawodu zebranycm w kawiarni Arsusa, rolę prelegentów przejęli: były europosł Dariusz Grabowski i obecny poseł na Sejm Jerzy Żyżyński (obaj na pierwszym zdjęciu, Dariusz Grabowski stoi). Na prośbę zebranych temat spotkania rozszerzono o aktualną problematykę ukraińską. Jeśli chodzi o Unię Europejską to powołano ją z dwóch powodów: aby zapobiec kolejnej wojnie i uniezależnić się od dominacji USA. W Unii miał obowiązywać solidaryzm, miano wspierać słabszych dążąc do wyrównania różnic w rozwoju różnych części starego kontynentu. Do takiej Unii wstępowała Polska. Niestety, te reguły uległy w ostatnim czasie zmianie i solidaryzm europejski został zastąpiony brutalnymi regułami biznesowymi. Słabsze kraje, jeśli dadzą się ograć, są ogrywane. W roli słabszych krajów znalazły się dawne państwa bloku komunistycznego, które zaczęto eksploatować niczym kolonie. Unia, która miała pomóc Polsce wydobyć się z zapaści komunistycznej tylko pogłębiła naszą ciężka sytuację gospodarczą. 2 mln. Polaków emigrowało za chlebem, 2 mln. Polaków jest bez pracy w kraju, tysiące pracuje na umowach śmieciowych. Zniszczono znaczną część przemysłu, polscy przedsiębiorcy występują najwyżej w roli podwykonawców dla firm niemieckich. W podobnej sytuacji jak kiedyś Polska, znalazła się dziś Ukraina. Ludzie - szczególnie młodzi - chcą tam wydobyć się z posowieckiej degrengolady, ale czy Unia chce być dobrym wujkiem dla Ukraińców? Dla niektórych krajów Europy Zachodniej Ukraina to przed wszystkim smaczny kąsek - przyszły rynek zbytu i rezerwuar taniej siły roboczej. Wielu Ukraińców doskonale rozumie swoje położenie. Z jednej strony jest zaborcza Rosja, która bez Ukrainy będzie państwem "z powybijanymi zębami", z drugiej zaś jest pazerna Unia, która chce połknąć Ukrainę i strawić ją. Dlatego Janukowicz robi to co może w tej sytuacji - lawiruje.

-- Nagranie ze spotkania --

Licznik odwiedzin
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło