replica watches for sale: fake hublot watches and replica cartier.
Klub Dyskusyjny Myśli Politycznej W Ursusie - Artykuł 69
O nas


Czym jest klub

-Regulamin

-Skład zarządu

-Założyciele Klubu

-Historia Klubu

-Kontakt
   
Działalność

-Cele Klubu

-Artykuły

-Archiwum - spotkania

-Archiwum inne rzeczy
Artykuł 69

Przedruk z kwartalnika Myśl.pl


Radykalna zmiana...czyli jaka?

Ruch Narodowy ogłosił start w eurowyborach pod hasłem ,,Radykalna zmiana''. Z marszu pojawiły się (łatwe do przewidzenia) pytania o formę, powody i kierunki zmian, jakie proponuje RN. Dlaczego również mają być ,,radykalne''? Na te pytania warto odpowiedzieć.

Wielu odbiorców zastanawia się, cóż kryje się pod hasłem Ruchu Narodowego oraz czy tak zdecydowana retoryka, jest nam obecnie potrzebna. Czytelnicy odnoszą ją również jedynie w kontekście najbliższych eurowyborów, co samo w sobie stanowi nieumyślny błąd. Nie chodzi nam bowiem wyłącznie o majową rywalizację o miejsca w Parlamencie Europejskim. W haśle tym zawarte jest motto Ruchu Narodowego, które towarzyszyć nam będzie w długim marszu, jakiego się podjęliśmy. Jednak, po kolei.

Czego więc, poruszając się na gruncie fundamentalnych spraw, dotyczyć ma proponowana przez RN ,,radykalna zmiana''?

Radykalna zmiana pokoleniowa

W ostatnich miesiącach ukazały się badania wskazujące, iż polskie elity polityczne, należą obecnie do najstarszych w Europie. Główni aktorzy polityczni to ludzie rozgrywający w parlamencie przynajmniej od czasów ,,okrągłego stołu'', skutecznie betonujący w Polsce proces niezbędny do prawidłowego funkcjonowania każdej struktury (nie tylko politycznej) – wymiany elit. Zabetonowanie to jest domeną nie tylko samego wierzchołka politycznego szczytu w Polsce. Przekonuje się o tym chociażby wielu młodych ludzi pragnących działać dla swojego lokalnego środowiska. Również liderzy regionalni często są sędziwymi i pozbawionymi już motywacji i chęci do działania seniorami polityki. Powoduje to całkowity zastój w rozwoju kadr ludzkich w organizacjach partyjnych, kierujących różnymi szczeblami administracji państwowej. Ponadto dochodzi czynnik wyraźnego zniechęcenia młodych do polityki. Najgroźniejszy jest jednak brak umiejętności prawidłowego odczytywania gwałtownych zmian zachodzących w świecie przez naszą, ,,przestarzałą'' klasę polityczną, a co za tym idzie – brak skutecznych reform. Politycy ukształtowani w poprzednim wieku nie rozumieją najwyraźniej potrzeb bieżących kolejnych pokoleń, co wyraża się w masowej emigracji czy rekordowo niskiej dzietności. Czas dokonać radykalnej zmiany: Podziękować naszym zatwardziałym elitom, wysłać je na zasłużoną emeryturę i wprowadzić do obiegu nowe elity z młodego pokolenia. Bez tego kroku, Polska utkwi w marazmie i niemożności przeprowadzania jakże potrzebnych zmian służących tym, którzy stanowić będą o ,,być albo nie być'' naszego kraju w XXI wieku. Ruch Narodowy gwarantuje: Zdecydowana większość naszych kandydatów to ludzie młodzi, którzy z pewnością przystąpią do demontażu zabetonowanego monolitu.

Radykalna zmiana formy działalności politycznej

Symbolem polskiego polityka, jest nijaki pan w garniturze w podeszłym wieku. Mający do powiedzenia ,,coś'' (oczywiście na b. niskim poziomie) na każdy temat, a zazwyczaj niewiele – na temat wymagający pogłębionej wiedzy. W większości przypadków nie ma za sobą wielu lat społecznej pracy non-profit, a jedynie odpowiednie koneksje, gwarantujące wciągnięcie na listę wyborczą. Jest utrzymywany z naszych podatków, co oczywiście nie jest samo w sobie złe. Razi jednak koszt tego utrzymania oraz pensje polityków. Dlatego Ruch Narodowy proponuje alternatywę: Zdecydowana większość z naszych kandydatów, ma za sobą wiele lat darmowej pracy w organizacjach społecznych na rzecz ogółu, jak również każdy zobowiązuje się do przeznaczania 50 % swojej pensji na rzecz, właśnie powyżej wspomnianych – podmiotów społecznych. Mamy zatem wybór.

Radykalna zmiana w debacie publicznej

Poważna debata publiczna, na temat kierunków w jakich powinno podążać państwo w zakresie geopolityki, polityki gospodarczej, społecznej czy demograficznej, praktycznie w głównym nurcie politycznym przestała występować i toczy się gdzieś na medialnych peryferiach. Efektem tej patologii jest masowe zniechęcenie narodu do jakiekolwiek zaangażowania, a także powolna degradacja państwa. Każda struktura bowiem, zwłaszcza tak rozbudowana, potrzebuje przecież regularnych dyskusji na wysokim poziomie merytorycznym, z których wnioski stanowić mają podłoże dalszego rozwoju w danych dziedzinach. Dzisiejsza debata polityczna w Polsce kojarzy się z rozbawionymi panami przy stole, popijającymi kawę i spierającymi się, czy rację ma Tusk, czy Kaczyński. W efekcie nikt nie głosuje za długofalową polityką i konkretnym programem, a zazwyczaj – przeciw komuś. To również należy zmienić. Ruch Narodowy proponuje: Poważna debata nad propozycjami ws. emerytur, polityki prorodzinnej, zatrzymania emigracji czy geopolityki. Bez mydlenia oczu i patrzenia na wszystkie pomysły przez pryzmat szyldu partyjnego, a ocenianie wszelkich propozycji, jedynie poprzez ich wartość merytoryczną.

Radykalna zmiana retoryki

Polską politykę cechuje wyraźny upadek retoryki oraz coraz głębszy zanik kultury słowa. Przekaz polityczny w naszym kraju jest głęboko niezrozumiały dla odbiorcy i przypomina jedną, niemożliwą do skonkretyzowania, papkę medialną. W sprawach poszczególnych nie wypowiadają się wykształceni w danym kierunku oraz posiadający doświadczenie praktyczne eksperci, a rzecznicy partyjni, zajmujący stanowisko determinowane dyrektywami bieżących linii partyjnych. Tradycją jest, iż każdy pomysł PiS zostanie krytycznie (w sposób płytki, a nawet chamski) zrecenzowany przez rzecznika PO i odwrotnie. W dodatku krytyka nie jest merytoryczna, a zazwyczaj odnosi się do pejoratywnych skojarzeń na temat lidera partii, z której dana propozycja wypływa. Sytuacja ta jest również patologiczna, powoduje bowiem dalsze oddalanie Polaków od zagadnień politycznych i w konsekwencji – całkowitą degradację klasy politycznej, czego właśnie jesteśmy świadkami. Ruch Narodowy oferuje: Powrót do wysokiej kultury słowa (przykład wystąpień medialnych naszych liderów, chociażby Krzysztofa Bosaka czy Roberta Winnickiego), a także sprawniejszą komunikację medialną z wyborcami, poprzez szereg spotkań oraz dopuszczenie do głosu wielu, różnorako wykształconych działaczy RN-u, nie zaś – grupki przeszkolonych z PR-u rzeczników partyjnych.

Radykalna zmiana systemu

Ostatecznym i długofalowym celem Ruchu Narodowego jest gruntowna przebudowa systemu III RP – czyli posługując się językiem wiecowym ,,obalenie Republiki Okrągłego Stołu''. Wszystkie opisane powyżej patologie polskiego życia politycznego, są wynikiem właśnie ugody, jaką zawarto w 1989 roku z komunistami. ,,Elity'' tam ustanowione (ciężko mówić o wpływie narodu na kształt porozumienia zawartego w Magdalence i przy Okrągłym Stole) do dziś okupują średni oraz wysoki szczebel władzy, a często, nawet lokalny. Blokują w ten sposób niezbędna wymianę elit, reformy, przyczyniają się do ostatecznego zadeptania etosu działalności politycznej, jako formy służby społeczeństwu, tworząc zdegenerowaną i niemożliwą do rozliczenia, kastę zawodowych partyjniaków. Wszelkie zdrowe odruchy społeczne są tłumione w zarodku, zaś zainteresowanie utrzymaniem obecnego statusu qvo – zmusza tę kastę do dalszego blokowania stanowisk państwowych dla młodych ludzi ,, z zewnątrz''. Tę sytuację należy radykalnie zmienić. Nie oszukujmy się: Żadna z okrągłostołowych partii, nie jest otwarta na powiew świeżego powietrza i chęć realnej zmiany polityki wobec zdrowego klucza, powyżej opisanego. Jeżeli chcemy zatrzymać dalszą degradację państwa polskiego – musimy wybrać siłę nową, pozbawioną kompleksów, myślącą nowoczesnymi kategoriami i potrafiącą odpowiedź na potrzeby obecnych, ale przede wszystkim – przyszłych pokoleń. Tą siłą jest właśnie Ruch Narodowy.

Dlatego też, apeluję do wszystkich, którzy podobnie jak my, pragną w Polsce ,,radykalnej zmiany''. 25 maja wybierzmy Ruch Narodowy! Do zobaczenia przy urnach wyborczych!  

 

Adam Andruszkiewicz- wiceprezes Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej, członek podlaskiego sztabu Ruchu Narodowego. Kandydat w wyborach do Parlamentu Europejskiego (okręg obejmujący województwa podlaskie i warmińsko- mazurskie, pozycja nr 2).

 

Licznik odwiedzin
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło